Brak kasy na wszystko. Na sport, na oświatę, na kulturę, na drogi, na wodociągi, na kanalizację, na poprawę bezpieczeństwa !
Ale na zrealizowanie idiotycznych pomysłów jednej z radnych Konstancina kasa jest i to niemała wcale. Niżej wklejam trzy dokumenty, na podstawie których możecie dowiedzieć się w czym rzecz. Dwa pierwsze dokumenty "wyprodukowł" UMiG Konstancin-Jeziorna. Nie wiem czy wyprodukować musiał. Różne są na ten temat zdania. Radcy prawni UMiG-u stanęli na stanowisku, że trzeba takie pisma do mieszkańców wysłać.
Ostatnie pismo jest autorstwa mojego, czekam na odpowiedź z urzędu na zadane w nim pytania.
Na dziś nieoficjalnie wiem, że całkowity koszt obsługi totalnie bzdurnej zachcianki radnej, wynosi ok. 8000zł.
A za tę kwotę można zfundować ponad 1000 obiadów dla dzieci z ubogich rodzin.
Przykładowo- fundusz przeznaczony na cały rok budżetowy 2013 dla wybitnych sportowców z naszej gminy wynosi 5000zł.
Do tego cel jaki przyświeca ciekawskiej radnej jest nieznany. Czy jej się wydaje, że wykryje jakąś aferę związaną z przydziałem mieszkań ? Czy to mozliwe, że mamy tak naiwne radne w naszej Radzie Miasta ? Że dla zaspokojenia własnych ambicji taka radna naraża na bezsensowny wydatek UMiG ? Czy ta pani ma świadomość, że na czas jakiś paraliżuje pracę urzędu ? Paraliżuje, ponieważ pracownicy urzędu pism tych musieli wysłać ponad 900 do lokatorów. Każde pismo w osobnej kopercie !!!
W tej chwili otrzymałem info, że jest to jedna z radnych z Osiedla Grapa.
nie wiem jak Wam ale mnie sie scyzoryk sam otwiera w kieszeni. Proszę o komentarze .
ps. powyższe informacje zostały usunięte z forum konstancin.com a podobno jest to forum zajmujące się głównie sprawami mieszkańców. To bez komentarza pozostawiam.
W nastepnym wpisie będzie o tym jak jeden sołtys kaski gminnej nie rozliczył. Prokurator ? Pozdrawiam.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz